Aktualności
02
wrz

Bornholm - wyspa pełna atrakcji

Pośrodku zachodniej części Morza Bałtyckiego, pomiędzy wybrzeżem polskim i szwedzkim, ma miejsce niezwykle urokliwa wyspa, należąca do Danii.

Historia Burgunarholm, czyli w staronordyckim Bornholm, sięga daleko w przeszłość. Pierwsi mieszkańcy pojawili się na wyspie już 13 tysięcy lat temu. Do śladów prehistorycznej obecności człowieka na tych terenach należą nie tylko drobne narzędzia wydobywane przez archeologów, ale także ogromne menhiry: postawione pionowo głazy – traktowane jako miejsca kultu. Stawiano je również w celu upamiętnienia zmarłych lub ważnych wydarzeń z życia lokalnych plemion. W połowie pierwszego tysiąclecia Naszej Ery dotarło tam plemię zamieszkujące przedtem zachodnie tereny współczesnej Polski - Burgundowie. To od nich pochodziła pierwotna nazwa Burgunarholm, którą potem skrócono do prostszego Bornholm.

Po nich wyspę zamieszkiwali Wikingowie, których wyparła ekspansja Danów, wsparta chrześcijańskimi misjami. W tym czasie zaczęto budować na tym terenie kościoły rotundowe, służące nie tylko do celów sakralnych. Pełniły one również funkcję baszt obronnych. Niedługo później Bornholm znalazł się pod kontrolą arcybiskupa z Lund. W związku z napięciami na linii Kościół – Król został pobudowany zamek Hammershus znajdujący się na wys. 75 m n.p.m., którego ruiny do dziś mogą podziwiać turyści odwiedzający wyspę. Co ciekawe, po opustoszeniu fortyfikacji w 1743 roku, przez wiele lat wykorzystywano jej fragmenty jako materiał pod nowe budynki na terenie wyspy. Wiele z tych zabudowań już nie znajdziemy, ze względu na bombardowanie, które miało miejsce w maju 1945 roku. Dopuścili się go Sowieci powodowani odmową kapitulacji, złożoną przez kapitana Gerharda von Kamptz. Dowodził on garnizonem stacjonującym na Bornholmie. Na skutek ataku, zrównanych z ziemią zostało przeszło 800 domów w miejscowościach Rønne i Nexø. Co ciekawe, duńskie radia nie poinformowały o tym od razu. Obawiały się, że taka informacja może przyćmić radość ze świętowania uroczystości wyzwolenia Danii.

Dzieje obecnej stolicy Bornholmu, zamieszkałej dziś przez 14 tysięcy mieszkańców, zaczynają się ok. 1000 roku, kiedy to zaczęli skupiać się w tym miejscu rybacy. Po krótkim czasie uzyskali dla swojej osady status miasta. Pojawił się w nim burmistrz, rada i sąd. Pobudowana została także kaplica, w której miejscu stoi dziś kościół. Wśród wielu legend dotyczących miasta na szczególną uwagę zasługuje ta, opowiadająca historię powstania słynnych bornholmskich zegarów. Wg niej pewien statek płynący z Anglii osiadł na mieliźnie w okolicach Rønne. Na swoim pokładzie wiózł pięć starych i cennych zegarów, które uległy uszkodzeniu. Poproszono więc miejscowego tokarza o pomoc w ich naprawie. Ten zaś, zdobywszy tym sposobem nowe umiejętności, rozpoczął produkcję własnych zegarów. Istnieje jednak także inna wersja tej legendy, która mówi o tym, że statek się rozbił, a zegary całe lub w częściach wypłynęły na piaszczyste brzegi Bornholmu. Nowa gałąź produkcyjna szybko zyskała duże powodzenie. Już parę pokoleń później w mieście pracowało aż trzydziestu zegarmistrzów.

We wschodniej części wyspy kryje się miasto Svaneke, w którym znajduje się jedyny browar na Bornholmie. To ważny, jednak nie jedyny powód, aby je odwiedzić. Niech nie zmyli Cię mnogość żółtych budynków – Svaneke jest bogate w bardzo szeroką paletę barw. W sposób szczególny widać to w dni targowe. Letnimi przedpołudniami w środy i soboty dochodzą z tamtejszego rynku: gwar, dźwięki muzyki granej na żywo i śmiechy rozbawionych ludzi. Znajdziesz tam wszystko, czego dusza zapragnie: od pamiątek, przez biżuterię i ubrania, aż po regionalne jedzenie. Bez względu na branżę wszyscy sprzedawcy szczycą się własnoręcznie wyrabianymi produktami. To dla nich punkt honoru. W mieście znajduje się także wędzarnia, nad którą góruje aż pięć białych kominów. Zapach podawanego tutaj specjału, jakim jest wędzony śledź, łechce zmysły nawet najbardziej wymagających smakoszy. Wśród wielu interesujących miejsc należy wyszczególnić nietypową wieżę ciśnień. Została zaprojektowana przez tego samego architekta, spod którego ręki wyszła Sydney Opera House. Jej piramidalny kształt wzorowany był na dawnym systemie znaków, pomagających w nawigacji statku na morzu. Svaneke może pochwalić się również największą ilością słonecznych dni w roku. Dzięki temu nie zabraknie Ci czasu, by móc tego wszystkiego doświadczyć.

Na Bornholmie działa wiele ciekawych placówek kulturowych, w skład których wchodzi najstarszy do dziś działający teatr amatorski w Danii: Rønne Theater, znany także jako Bornholm Theater. Między innymi w jego wnętrzu, odbędą się koncerty związane z Bornholmskim Tygodniem Kultury. W tym roku odbędzie się on w dniach 17-25 września. Na wyspie tętni nie tylko życie teatralne. W 1987 roku nagrano tutaj film „Pelle zwycięzca”, który otrzymał Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, a także Złotą Palmę w Cannes. Wśród muzeów należy wyróżnić Bornholmskie Muzeum Sztuki, w którym można podziwiać dzieła artystów Bornholmskiej Szkoły Malarskiej. Charakteryzuje się ona doborem czystych, stonowanych barw i przedstawia dynamicznie zmieniające się naturalne krajobrazy wyspy. Innym obowiązkowym punktem podczas zwiedzania Bornholmu jest Bornholms Museum. Obejrzeć można w nim eksponaty, które w sposób namacalny opowiedzą nam historię tego miejsca, a także odwiedzić wystawę dotyczącą turystki lub wspominanych wcześniej zegarów bornholmskich.

Na tę pełną atrakcji wyspę można popłynąć żaglowcem STS Kapitan Borchardt Najbliższy rejs wyrusza już 11 września. Po drodze do Bornholmu statek zacumuje także w Kalmar lub Sassnitz, co uzależnione jest od warunków atmosferycznych. Taka żeglarska wyprawa pozwoli Ci nie tylko odwiedzić piękne miejsce, ale także przeżyć przy tym niezwykłą przygodę.