Aktualności
25
maj

Jednostki miar w żeglarstwie

Dziś nawigacja na żaglowcu jest duża prostsza niż w czasach Krzysztofa Kolumba. Dzieje się tak za sprawą specjalistycznych urządzeń mierniczych i określających lokalizację GPS, które z dużą dokładnością podają wszelkie niezbędne w żegludze dane. Żeby jednak móc z nich skorzystać, należy zapoznać się z pojęciami i miarami stosowanymi w żeglarstwie. Jak się okazuje, często różnią się one od tych, które znamy z życia codziennego.

 

Mila morska

Podstawową miarą używaną w nawigacji (nie tylko w żeglarstwie, ale często także w lotnictwie) jest mila morska. Żeby dotrzeć do źródeł samego pojęcia mili, należałoby się wrócić do czasów Cesarstwa Rzymskiego. Początkowo dotyczyło ono odległości lądowych, a jednostkę tę nazywano wówczas milia paassum. Oznaczała ona odległość tysiąca kroków maszerującego legionu rzymskiego (ok. 1,5km). Później nazwę tę przeniesiono do nawigacji na morzu, jednakże zmienił się sposób wyznaczania jej długości.

Mila morska odpowiada obecnie jednej minucie kątowej koła wielkiego Ziemi. Posłużmy się przykładem, aby móc wytłumaczyć to bardziej obrazowo. Płynąc wzdłuż równika z prędkością jednej mili morskiej na godzinę, pokonamy w trakcie godziny odległość jednej minuty kątowej. Mógłby ktoś jednak zapytać dlaczego nie można ułatwić nawigacji, stosując powszechnie znany system metryczny. Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy zajrzeć do typowych map używanych w żegludze. W nawigacji istotne jest, aby zachować na mapach wierność kątową, to znaczy, aby południki przecinały się z równoleżnikami pod stałym kątem. Umożliwia to rzut Merkatora, który zakłada pewne rozbieżności w odległościach. Dwie odległości, których wartość w rzeczywistości jest taka sama, na mapie z odwzorowaniem Merkatora będą miały różną długość w centymetrach. Dlatego właśnie potrzebny był sposób określania odległości za pomocą wzoru wyznaczanego na podstawie szerokości geograficznej. Odpowiadając na tą potrzebę wprowadzono milę morską.

Wartość odpowiadająca mili morskiej w systemie metrycznym różniła się przez wieki w różnych krajach. Przykładowo, jeszcze do połowy XX wieku mila morska uznawana przez Stany Zjednoczone liczyła 1853,248 m, podczas gdy w Wielkiej Brytanii podawano, że mila morska to  1853,18 m. Współcześnie większość państw przyjmuje za podstawową jednostkę w nawigacji Międzynarodową Milę Morską (International Nautical Mile – INM). Międzynarodowe Biuro Miar i Wag nadało jej uśrednioną wartość 1852 m.

Węzeł

Gdy już wiemy jak określać odległości na morzu, możemy podać prędkość z jaką porusza się statek. W tym celu używa się jednostki zwanej „węzłem”, a przelicznik jest tu niezwykle prosty. Jeden węzeł odpowiada prędkości, jakiej potrzebuje żaglowiec, aby w ciągu jednej godziny pokonać jedną milę morską. Zatem jeśli wiemy, że statek porusza się z prędkością 7 węzłów, to znaczy, że w przeciągu jednej godziny pokonuje 7 mil morskich.

Kierunek

Wiemy już jak daleko płyniemy i z jaką prędkością. Przyszedł czas, aby zadać fundamentalne pytanie: dokąd? W wyznaczaniu kierunku pomocny będzie nam rumb. Zastanówmy się jednak najpierw czym w ogóle jest kierunek? Mówiąc fachowo jest to linia prosta, która prowadzi przez obserwowany punkt (lub cel obranego kursu) i punkt położenia obserwatora. Rumb określać więc będzie kąt, jaki dzieli tę linię od kierunku odniesienia – np. linii północ-południe. Jednostki tej można używać nie tylko dla kierunku statku, ale także dla kierunku wiatrów i prądów.

Wysokość i głębokość

Choć w nawigacji wysokość i głębokość podawana jest już praktycznie powszechnie w metrach, to w starszych publikacjach i na niektórych mapach można spotkać się jeszcze z angielskim systemem miar, posługującym się sążniami i stopami. Przyjmuje się, że sążeń (odpowiadający początkowo długości rozłożonych ramion dorosłego mężczyzny) mierzy równowartość 6 stóp.  Natomiast jedna stopa angielska stanowi nieco ponad 30 cm.

Bogatsi o tę wiedzę możecie śmiało wyruszać w rejs. Jeśli jednak coś zapomnicie lub czegoś do końca nie rozumiecie, nie musicie się martwić. Załoga żaglowca STS Kapitan Borchardt zawsze służy pomocą i to ona czuwa nad poprawnym przebiegiem rejsu. Natomiast jeśli będziecie chcieli poszerzyć jeszcze bardziej swoje informacje na temat nawigacji, to z pewnością podzielą się z Wami swoją wiedzą.